Żegnajcie przyjaciele…

Od kilkudziesięciu lat budujemy demokrację , a że wzorce w genach otrzymaliśmy w spadku po Sarmatach, robimy to po swojemu. Przez te lata, niestety, zapodziały się  gdzieś księgarnie i zaistniały „plagi egipskie” Matki Natury  jak: droga przez Rospudę, wycinanie Puszczy Białowieskiej, a ostatnio „wypłynęło” kajakarstwo. 
 Piszę jak jest; koncerty muzyki poważnej z TVP trafiły do nocnego radia, empatia powoli odchodzi w „siną dal” i  po raz pierwszy w historii(!) upomina się tzw. „turystów” - by nie zadeptali Tatr!!!
W telewizję natomiast zerka już trzecie pokolenie rodaków i w tym temacie przyzwyczajenie stało się drugą naturą i… wiarą. Wiarą w to, że jeśli „coś” zostaje wiele razy powtórzone, to tak niestety musi być! Często redaktor prowadzący spotkanie wyznacza ramy rozmowy i nadaje jej „ton”. 
Przykładem tego typu narracji bywa przyroda, gdzie w studiu TV większość „gości” jest za jej komercjalizacją – nawet leśnicy, którzy w 2010 r. protestując w Warszawie - byli przeciw komercjalizacji.
Sam nastrój, przenoszony poza studio, rozpełza się skutkując podobnym stanowiskiem ludzi, którzy - z natury i racji pełnionych funkcji - powinni ją chronić. Straszne!
Również do obecnie marginalizowanych wartości „samych  w sobie,” należą często onegdaj grywane koncerty muzyki poważnej z cyklu  „Kazimierz Kowalski – zaprasza”(obecnie w radiu nocą). Cieszyły się popularnością audycje telewizyjne prowadzone przez Bogusława Kaczyńskiego. Prezentowani byli polscy artyści operowi znani w kraju i uznani za granicą. Grono wiernych słuchaczy miały koncerty w wykonaniu  trzech światowej sławy tenorów. To straciliśmy - lecz jak na ironię zyskaliśmy „Świat według Kiepskich”.
Przypomnijmy jeszcze jak za „starych” czasów w wakacje napływały wieści o „potworze z jeziora Loch Ness”. Podobno potwór tam był, był do czasu i… zaginął. Obecnie w kanikułę „wielki” pyton dusiciel, dla „podkręcenia” nastroju grozy nazwany tygrysim, zaszył się w krzaki nad Wisłą i… też zaginął. My natomiast uważamy , że to dobry duch wcielił się w żarłocznego pytona i będzie bronił Wisły przed rozkopaniem i zalaniem betonem!
  Reasumując, na fali zmieniającej się mentalności i priorytetów, rodacy walczący o zachowanie w stanie naturalnym  Wisły,  widząc budowany „zamek” w sercu Puszczy Noteckiej mogą odnieść wrażenie, że w Polsce chronić przyrodę - to jest jak walka z wiatrakami!  Zdjęcie niżej – ptaki i „Miecz Damoklesa”! 

My odpowiemy tak; być może  – lecz róbmy to dla ukochanej kobiety, naszych dzieci i wnuków, dla nas samych!
           Obserwator przyrody i wędrowiec – Bogdan  Pietrasiewicz
Eko – nowiny:  W dniu 27 lipca 2018 r. miało miejsce całkowite zaćmienie księżyca. Osobiście prowadziliśmy obserwację. Zdjęcie niżej –  widoczny cień ziemi oraz kratery: Kopernik ,Tycho  i Platon.

Oczko wodne w Kterach zostało renaturalizowane. Gospodarze terenu zamontowali również altanę i ławeczki. Życząc mieszkańcom Kter miłego wypoczynku prosimy, by zachowali w czystości akwen  wodny i chronili gniazdujące tam ptaki.  „PŻK” gratuluje pomysłu.

 

30 sierpnia 2018

99-300 Kutno, ul. Królewska 47, 
telefon (0-24) 355-10-00

telefon/fax (0-24) 355-10-02, 

e-mail: powiatowe@zyciekutna.com.pl
Wydawca: FOR-PRESS

Redaktor naczelny: dr Andrzej Stelmaszewski

Sekretarz redakcji - korekta, sport, kultura: Jerzy Michał Papiewski

Zespół redakcyjny:
Jerzy Kałużka - rozrywka, Andrzej Bieńkowski - dział miejski,

Artur Andziak, Bogdan Podlasiak, Bogdan Pietrasiewicz, Krzysztof Stelmaszewski - współpraca redakcyjna
Strona internetowa: Jarosław Michalak

Polityka prywatnośc

PT

99-300 Kutno, ul. Królewska 47, telefon (0-24) 355-10-00, telefon/fax (0-24) 355-10-02,  e-mail:  powiatowe@zyciekutna.com.pl